Xingping

By kuba • Chiny • 19 Sep 2010

Xingping to wioska oddalona o 25 km od Yangshuo w górę rzeki Li.  Pomiędzy nią a kolejną wioską – Yangping odcinek rzeki Li jest najpiękniejszy.  Postanowiliśmy więc odwiedzić to miejsce.  Nasz plan był następujący: wcześnie rano wypożyczamy rowery, jedziemy do Xingping, stamtąd robimy 20-kilometrowy trekking to Yangping, potem wracamy tratwą do Xingping a stamtąd rowerem do Yangshuo.  Ambitnie! Towarzyszyły nam Leah i Anna.  Na dzień dobry mieliśmy pecha – dziewczyny zaspały, a potem zgubiliśmy drogę, lub lepiej – droga, którą chcieliśmy jechać (boczna, bardziej malownicza) była w remoncie, całkowicie nieprzejezdna.  Kluczyliśmy dość długo, zanim wreszcie się poddaliśmy i postanowiliśmy jechać szosą – mniej uroczą i zatłoczoną samochodami.

Tym sposobem na samym początku mieliśmy 2 godziny opóźnienia.  Potem było już tylko lepiej – fantastyczne widoki, miłe towarzystwo.  Już po zostawieniu rowerów w Xingping wprawiliśmy w osłupienie pana „promowego”.  Zażądał za przeprawę przez rzekę kosmicznej kwoty i wcale nie chciał się targować.  Niewiele myśląc wskoczyliśmy więc do wody (czystej i ciepłej) i przepłynęliśmy rzekę wpław.  Szlak wiódł wzdłuż brzegu rzeki, wśród wiosek, pól i sadów z drzewami pomelo.  Próbowaliśmy zjeść jeden z owoców, ale okazał się niedojrzały – pech.  Koniec końców, nie dotarliśmy do Yangping – zrobiło się późno a nie chcieliśmy wracać po zmroku.  Na szczęście przedsiębiorczy „bamboo, bamboo!” przewoźnicy zabierali pasażerów praktycznie z każdego miejsca na trasie – mogliśmy więc, zgodnie z planem, podziwiać malowniczy krajobraz Li z bambusowej tratwy (no dobra – z plastikowej, „bambusowej” tratwy – niestety, cywilizacja dotarła i tu).

Comments are closed.

  • RSS
  • Facebook
  • Google+