W Góry! (Do Besisahar)

By kuba • Nepal • 22 Oct 2010

Po odpoczynku i miejskich atrakcjach w Katmandu wreszcie wyruszamy w góry! Zdecydowaliśmy się na trekking dookoła Annapurny.  Jest to najbardziej popularny szlak w Himalajach i najbardziej kontrowersyjny.  Z jednej strony komercja i tłumy turystów, z drugiej – najpiękniejsze widoki.  Chcemy na własnej skórze sprawdzić jak to naprawdę jest.

Szlak zaczyna się w wiosce Besi Sahar.  To jakieś 200 km od Katmandu, ale nie udało nam się dojechać jednego dnia.  Trochę za późno wstaliśmy, długo załatwialiśmy permit (pozwolenie na trekking w rejonie Annapurny), a potem staliśmy w korkach na „autostradzie”.  Drogi w Nepalu są fatalne, a odcinek 100-km można pokonywać nawet 7-8 godz.! Skończyło się noclegiem w Durme – zabitej dechami wiosce z najboleśniejszymi hotelikami jakie do tej pory widzieliśmy.  Zdecydowaliśmy się na jeden, z najmilszą obsługą i gekonami biegającymi po sufitach.  Na mojej poduszce była jakaś mała kupa – wolałam nie wnikać jakie zwierze ją pozostawiło.

P.S.  Zdjęć nie ma bo fotograf miał lenia i dużo się nie działo.  Jedno czy dwa dorzucę do następnego posta.

 

Comments are closed.

  • RSS
  • Facebook
  • Google+