Ruiny i kanuły

By kuba • Belize • 10 Jun 2011

Rozpoczynamy road trip z rodzicami.  Opuszczamy Gwatemalę (jeszcze busem) by przesiąść się do wynajętego samochodu, który czeka na nas tuż za granicą z Belize.

Nasz pierwszy przystanek to Xunantunich, kolejne, tym razem odrobinę mniej okazałe ruiny Majów.  Ruinki są bardzo sympatyczne – to tylko jedna „plaza” za to pięknie odrestaurowana.  Można włazić na piramidy i robić zdjęcia sobie, oraz okolicy.  Jest tu inaczej niż w Tikal, bo nie ma dżungli – wycięta.  Ze szczytów budowli rozpościera się więc widok na wsie i miasteczka, ładny.  Żeby dostać się do ruin, trzeba przekroczyć maleńką rzeczkę promem, bo nie ma mostu.  Na łajbie mieści się tylko jeden samochód, a w trakcie gdy czkamy na naszą kolej miejscowi artyści próbują nam wcisnąć swoje rękodzieła.  Mamie Kuby podoba się kamienny kalendarz Majów – kupi go, ale dopiero kilka dni później 🙂

Juz ukulturalnieni dekujemy się w raju na ziemi – resorcie zwanym Chaa Creek, w belizyjskiej dżungli, nad brzegiem uroczej rzeki Mopan.  Ośrodek składa się z dwóch części – wypasu i „kempingu”.  My jesteśmy na „kempingu”.  Ale od spartańskich warunków tutaj daleko.  Mamy urocze, drewniane chatki wyposażone w lampy naftowe.  Są toalety i prysznice, czyściutko, pyszne jedzenie no i możemy korzystać że wszystkich wypasów z części luksusowej – najchętniej z łódek i basenu.  Ależ nam się tu podoba – pływamy sobie na kanu (rzeka jest czysta, mnóstwo tam ptaków i jaszczurek, można pływać wpław), zwiedzamy farmę motyli, miejscowe muzeum i rozkoszujemy się przepysznym, domowym jedzeniem no i obserwujemy mieszkające tu zwierzęta.  Oprócz wspomnianych ptaków (min.  sępy i tukany) i iguan są jeszcze gryzonie wyglądające jak przerośnięte świnki morskie (ale mniejsze od kapibar) oraz wyjce (małpy, które wydają straszliwe dźwięki, zwłaszcza w nocy.  Jak usłyszysz wycie wyjca to boisz się nie na żarty, bo małpiszony te brzmią jak olbrzymie, potworne stwory, lwy przy nich to pikusię).  Wakacje są fajne 🙂

Comments are closed.

  • RSS
  • Facebook
  • Google+