Porto Moniz

By kuba • Góry, Na stópkach, Portugalia • 16 Sep 2014

Dziś w planach wypoczynek, plażing – smażing. Jedziemy najpierw do Porto Moniz. Kuszą nas baseny w morzu. Miejsce bardzo nam się podoba. Naturalne formacje skalne wystające z oceanu zostały “podkręcone” betonem i w ten sposób powstał labirynt basenów i platform, na których można się opalać, lub z których można skakać do wody. Beton: to nie brzmi dobrze, ale baseny naprawdę zostały fajnie pomyślane, wyglądają ładnie i są “przyjemne w użyciu”. Każdy znajdzie tu dla siebie coś miłego – ja z Janka mościmy sobie wygodny barłóg na brzegu, Jurek tapla się w płytkim baseniku przeznaczonym dla dzieci, Kuba pływa w głębokiej wodzie. Nikt tylko się jakoś nie zdecydował na skok z zawieszonej kilka ładnych metrów nad woda trampoliny – właściwie to nie wiem, czemu Kuba nie reflektował, zwykle jest zwolennikiem takich atrakcji. Na miejscu były też łazienki, przebieralnie, plac zabaw i barek, w którym serwowano pyszna zupę rybna z owocami morza. A wszystko czyściutkie, ładnie utrzymane i za symboliczna opłatę – 2 Euro. 

Comments are closed.

  • RSS
  • Facebook
  • Google+