Pingyao

By kuba • Chiny, UNESCO • 21 Aug 2010

Urocze, maleńkie (jak na standardy chińsię – tylko 40 tys.  mieszkańców) miasteczko, które słynie z pięknej i klimatycznej starówki.  Przemili ludzie, pyszne jedzenie, malownicze wąskie uliczki i sporo zagranicznych turystów (co w Chinach uznajemy za komplement – zdecydowanie wolimy „łesternów” niż miejscowych turystów).  Jednym słowem doskonałe miejsce, żeby się zrelaksować, podładować akumulatory i popróbować pysznego, lokalsowego jedzenia.

Na łowy kulinarne wybieraliśmy się zawsze poza mury starego miasta, w miejsca, gdzie zwykle turyści nie docierają.  Wybieraliśmy małe knajpki, w których stołują się miejscowi – jedzenie tu bardziej tradycyjne i nieporównywalnie tańsze.  Starówka pełna jest klimatycznych hotelików i hosteli – mieszkaliśmy w jednym z nich.  Pobyt w Pingyao to fajne wyciszenie przed podróżą do Pekinu.

Udalo nam się wreszcie kupic druga karte SIM, tak wiec jak ktos chce do nas zadzwonic to numer: +86 13488807282

Comments are closed.

  • RSS
  • Facebook
  • Google+