Malaria

By kuba • Zdrówko • 17 May 2009

Malaria – profilaktyka czy leczenie?

<p
style=”text-align: left;”>Po przeczytaniu wielu artykułów (<a
target=”_blank”
href=”http://swiat-pod-stopami.eu/blog/?page_id=214″>http://swiat-pod-stopami.eu/,
href=”http://www.cdc.gov/malaria/”>http://www.cdc.gov/malaria/, <a
target=”_blank”
href=”http://www.fitfortravel.scot.nhs.uk/home.aspx”>http://www.fitfortravel.scot.nhs.uk/,
href=”http://www.rxlist.com/malaria/article.htm”>http://www.rxlist.com/malaria/,
href=”http://www.papua.com.pl/?p=97&lang=PL”>http://www.papua.com.pl/,
href=”http://www.zdrowiewpodrozy.pl/index.php?page=objdet&oid=19″>http://www.zdrowiewpodrozy.pl/
i href=”http://www.couchsurfing.org/group_read.html?gid=732&post=2796111″>CS:
Malaria tablets…) oraz <a
href=”index.php?option=com_content&view=article&id=90%3Awizyta-u-lekarza-chorob-tropikalnych&catid=14&Itemid=28&lang=pl”>rozmowach
z lekarzem postanowilismy ze nie będziemy stosować lekowej
profilaktyki malarycznej. Główne powody
to:

  1. Długotrwały pobyt w strefie malarycznej – a co
    za tym idzie spore skutki uboczne profilaktyki.
  2. Wysokie
    ceny malaronu (patrz link do apteczki).
  3. Tańsze leki można
    kupić na miejscu, ale nie można mieć pewności ze to nie są podróbki a
    to wiąże sie z dodatkowym niebezpieczeństwem.
  4. Żadna
    profilaktyka nie jest 100% skuteczna.

Pozostaje wiec nam dbanie o to, by nas nic nie ugryzlo. Musimy
zwracac szczególną uwage na:

  1. Odpowiednie ubranie – długie
    rękawy i nogawki oraz jasne kolory,
  2. DEET (odstraszacz
    komarów) – do zamówienia w Stanach (nie wiem czy w Polsce można
    kupić),
  3. “Odizolowanie” od komarów – pomoże moskitiera,
    którą kupimy po drodze u “miejscowych”,
  4. Będziemy też
    unikać obszarów szczególnie narażonych na malarie, fajne mapki tu: <a
    target=”_blank”
    href=”http://www.fitfortravel.scot.nhs.uk/destinations.aspx”>http://www.fitfortravel.scot.nhs.uk/destinations.aspx
  5. Warto
    pamieta, że w słońcu komary nie gryza (raczej)

W
przypadku zachorowania (bardzo cieżko jest samemu zdiagnozować
malarie) będziemy starali się zrobić 2
rzeczy:

  1. Sprawdzić czy to co nam się wydaje, że jest
    malarią faktycznie nią jest. Malaria jest, niestety,
    :trudnodiagnozowalna”. Ale, jak sie okazuje, istnieją łatwe w użyciu
    testy, które nie tylko potwierdzają chorobę, ale także identyfikują
    jej rodzaj. Są to: href=”http://www.diamed.com/content.aspx?id=18&nav=products”>OptiMAL-IT
    (Rapid MALARIA Diagnosis). Postaramy się je zdobyc – damy znac
    jesli sie uda.
  2. Przyjąc <a
    href=”index.php?option=com_content&view=article&id=72%3Aapteczka&catid=14&Itemid=28&lang=pl”>odpwiednia
    dawkę malaronu, gdyby potwierdziło sie, że to co mamy to malaria
    (no chyba że uda nam się kupić href=”index.php?option=com_content&view=article&id=90%3Awizyta-u-lekarza-chorob-tropikalnych&catid=14&Itemid=28&lang=pl”>DUO-COTECXIN).

Na
razie mamy problem ze sprowadzeniem href=”http://www.diamed.com/content.aspx?id=18&nav=products”>OptiMAL-IT
(Rapid MALARIA Diagnosis). W Polsce zajmuje sie tym firma <a
target=”_blank”
href=”http://diahem.pl/frontend/index.php?option=com_contact&task=view&contact_id=1&Itemid=9″>DiaHem-POL
sp Z.O.O ale niestety realizacja zamówienia trwa minimum 1
miesiac.
W Anglii moża zamówic test telefonicznie 01296714222 u
TCS
Bio-Sciences
, ale z tym też mogą byc problemy (nasz przyjaciel
probowal, ale “nie jest wykwalifikowana kadra medyczna“.<br
/>Probujemy tez w Satnach – Kuba wyslal maila do href=”http://diamed.com/distributors.aspx?address=235&Nav=distributors”>dystrybutora
i czeka na odpowiedź.

Comments are closed.

  • RSS
  • Facebook
  • Google+