Archive for January, 2011

Słonecznypatrol (Ktopowiedział, że już nie ma dzikich plaż?)

Słonecznypatrol (Ktopowiedział, że już nie ma dzikich plaż?)

By kuba | Australia

Po kilku dniach spędzonych w górach czas na byczenie na plaży.  Jedziemy do Royal National [&hellip

Trochę łażenia

Trochę łażenia

By kuba | Australia, UNESCO

Zbliżamy się do Sydney i od razu zaczyna być ciekawiej.  Zatrzymujemy się na chwilę w [&hellip

Australijski film drogi

Australijski film drogi

By kuba | Australia

W rolach głównych my, nasz van i australijskie zadupia.  Taka produkcja odznacza się dwoma cechami [&hellip

Road trip – dziobaki i inne

Road trip – dziobaki i inne

By kuba | Australia

Jedziemy dalej na południe.  Powódź cały czas przed nami ucieka.  Tam gdzie jesteśmy, drogi są [&hellip

Road trip – Mossman Gorge

Road trip – Mossman Gorge

By kuba | Australia

Po nocy spędzonej przy przy drodze (kempingi kosztują tyle co hostele – znaczy się dużo), [&hellip

Road trip – na północ odCairns

Road trip – na północ odCairns

By kuba | Australia, UNESCO

Nasz van jest śliczniutki, fioletowo-zielony, nazywa się Jucy Rentals.  W środku mini-kuchnia z lodówką , [&hellip

Cairns

Cairns

By kuba | Australia

Nareszcie w Australii! Słońce, plaża, ocean, dżungla tropikalna i rafa koralowa.  U nas bida (ceny [&hellip

Sajgon i Singapur (podejście nr2)

Sajgon i Singapur (podejście nr2)

By kuba | Wietnam

Z Mui Ne ruszamy już prosto do Sajgonu (200 km w jedyne 6 godzin).  To [&hellip

Do Sajgonu

Do Sajgonu

By kuba | UNESCO, Wietnam

Wyruszamy na południe Wietnamu, najpierw pociągiem potem autobusami.  Mamy tylko cztery dni, a tak wiele [&hellip

  • RSS
  • Facebook
  • Google+